Album rozpala klucz - "Ignition key". Zaczęło się. Mocny beat, basy przypominające nieco nową epokę muzyki disco, w tle podobny wokal, choć wskazuje także kierunek - rave. A gdzie dubstep?
Scuba, czyli jeden z najbardziej znaczących twórców dubstepu, odpowiedzialny za powstanie wytwórni Hotflush, w której wydali swoje albumy m.in. Mount Kimbie, Joy Orbison i Roska, zaskoczył słuchaczy. Odchodząc od swych korzeni zapętla się bardziej w electro i techno, wiążąc coraz bardziej i bardziej, aby w końcu powalić na kolana.
Najnowsza płyta Scuba, czyli Paula Rose'a - "Personality", potwierdza ogromne możliwości lawirowania pomiędzy różnymi gatunkami muzycznymi.
Trzeci album Rose'a zdecydowanie różni się od poprzednich. Wydany cztery lata temu "A Mutual Antipathy" ujawnia eksperymentalne połączenie dubstepu z elementami ambientu tworząc nieco medytacyjne podłoże dla muzyki Scuba. Kolejny krążek "Triangulation", został nagrany po przeprowadzce producenta z Wysp Brytyjskich do Niemiec. Tutaj słychać zdecydowany wpływ niemieckich dj-ów i ich fascynację industrialnym techno.
Tym razem Scuba sięga jeszcze dalej. Wspomniany, otwierający album utwór "Ignition key" wprowadza nas w zadziwiającą, transową podróż po różnych gatunkach muzycznych. Podobne zastosowanie wydźwięków możemy usłyszeć w utworze "July" i "NE1BUTU". Charakterystyczne użycie syntezatorów przypomina tutaj o wpływie disco. Kolejne pozycje: "The Hope", "Action" i "Gekko" można porównać do twórczości szwedzkiego kolektywu Lucky People Center, który oscyluje pomiędzy gatunkami electro i dance.
Charakterystyczne zdubowane i rozmyte akordy, wprowadzają słuchacza również w świat drum'n'bassu w utworze "Cognitive Dissonance", przypominając o wydanej w zeszłym roku kompilacji "Jungle Rinse Out 1993-2001".
Numer cztery "Personality", czyli "Dsy Chn" najbardziej zwrócił moją uwagę na nowy album Scuba. Utwór ten to skupisko największych emocji, które idealnie wprowadzają słuchacza w trans, unosząc jeszcze bardziej ponad wszelkie gatunki.
Scuba odwraca się od dubstepu przyjmując nową formę, która zmusza do zgięcia się jak najmocniej w pas, co niebawem będziemy mogli uczynić 31-go marca we Wrocławiu oraz pod koniec sierpnia w Katowicach na festiwalu Tauron Nowa Muzyka.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz